karola75 Śmiech to zdrowie!
Temat: Dlaczego Premier i Prezydent nie pomogli - EXPO Wrocław ?
Przyda się kubeł zimnej wody. Oczywiście do du.y była nasza dyplomacja ,bo mogła przed czasem ustalic ,że nie mamy szans i szkoda kasy( i tak lepiej bo ostatnio dostali dwa głosy),ale nie tylko... Co ten Wrocław miał pokazac? kilometry polnych ulic jakie trudno spotkac na zabitej deskami wsi?, tysiące domów bez kanalizacji? Owszem bystre władze sprzedawały poniemieckie kamienice mieszkańcą za 30% wartości ,a nie za pięc % jak inne miasta czego wielu im nie wybaczy. Mają też duże wpływy ze sprzedaży po astronomicznych cenach darmowych poniemieckich gruntów, a jeżeli zabrali komuś prywatne pod drogi to i tak nie zapłacone czekają latami , zaległości sięgają lat
sześcdziesiątych -może się przedawnią? Już widzę budowę obiektów EXPO na prywatnych gruntach!!!! latami trwałyby procesy o dszkodowania . Nie wystarczy wyremontowac parę prywatnych kamienic w rynku z publicznej kasy trzeba budowac obwodnice ulice kanalizaje, wymienic stuletnie ołowiane wodociągi itd itp.
Źródło: eurowybory.platforma.org/forum/index.php?showtopic=15130
Temat: Dlaczego Premier i Prezydent nie pomogli - EXPO Wrocław ?
Przyda się kubeł zimnej wody. Oczywiście do du.y była nasza dyplomacja ,bo mogła przed czasem ustalic ,że nie mamy szans i szkoda kasy( i tak lepiej bo ostatnio dostali dwa głosy),ale nie tylko... Co ten Wrocław miał pokazac? kilometry polnych ulic jakie trudno spotkac na zabitej deskami wsi?, tysiące domów bez kanalizacji? Owszem bystre władze sprzedawały poniemieckie kamienice mieszkańcą za 30% wartości ,a nie za pięc % jak inne miasta czego wielu im nie wybaczy. Mają też duże wpływy ze sprzedaży po astronomicznych cenach darmowych poniemieckoch gruntów, a jeżeli zabrali komuś prywatne pod drogi to i tak nie zapłacone czekają latami , zaległości sięgają lat
sześcdziesiątych -może się przedawnią? Już widzę budowę obiektów EXPO na prywatnych gruntach!!!! latami trwałyby procesy o dszkodowania . Nie wystarczy wyremontowac parę prywatnych kamienic w rynku z publicznej kasy trzeba budowac obwodnice ulice kanalizaje, wymienic stuletnie ołowiane wodociągi itd itp.
nareszcie kilka słów prawdy
a te zaniedbania dotyczą szczególnie ostatnich 2 lat kiedy chciano bałagan przykryć blichtrem i hałasem starania się o Expo - obecne władze Wrocławia jeszcze do tego próbowały wciągnąć w to wszystko nowe władze
Źródło: eurowybory.platforma.org/forum/index.php?showtopic=15130
Temat: Miasto vs Wieś Kto wygra?
Łaziłem po Olsztynie w miejscach gdzie łatwo za nic w łeb dostać z plecakiem pełnym elektroniki - nic mi się nie stało - takie same szanse są na wsi że coś Ci zrobią.
Już tłumaczę. Nie będąc stereotypowym facetem czyli męską szowinistyczną świnią pisze to z własnych doświadczeń. Z racji że w mojej wiosce nie ma prawie nikogo w moim wieku a ogólniak i studia spędziłem w miastach to tam potoczyły się losy pierwszych miłości itp.
No i jakoś każda laska twierdzi że - przecież ziemie możesz sprzedać kupić wygodne mieszkanko lub dom albo po co Ci to - sprzedaj pożyjemy sobie dobrze albo na pomysl ktory chce zrealizować a dotyczący budowy własnego domu - a nie możesz wyremontować tego co teraz masz - koszt niższy a za zaoszczędzoną kasę można mięć wyższy standard życia.
Chyba naprawde powinnismy napic sie wodki:) Ja rowniez swojego czasu mieszkalem w olsztynie i studiowalem na Uniwerku Wiejsko - Miejskim :) Gwarantuje ze kazdy milosnik przyrody zakochalby sie w Kortowie. Piwko ze znajomymi na molo o tej porze to cos pieknego. Mysle, ze wiesz o co chodzi. A z dziewczyna to jakby moja historia. Slyszalem identyczne propozycje...
Źródło: agrofoto.pl/forum/index.php?showtopic=1915
Temat: Obwodnice Staszowa
Z tego co zaobserwowałem to drogi robione są na totalnych pipidówach np.Krzywołęcz, drogi za Połańcem w stronę Turska, Szwagrowa i dalej w kierunku Lipnika. Super asfalcik porobiony nawet do pojedyńczych domów oddalonych od wsi. W Staszowie za to nie potrafią wyremontować ul. Kościuszki (remontowali ale z mizernym skutkiem, szkoda było wydawac kasy na takie partactwo), Langiewicza, 11 listopada, Słowackiego (wyremontowali z wielkim bólem po 2 latach jeżdżenia po dołach). Poza tym wyjazdy w każdą stronę ze Staszowa to koszmar a największy na Osiek, Opatów.
PS Mimo wszystko nie wydajmy pieniędzy na remonty, lepiej zmienić nazwy komunistycznych ulic!
żartowałem
Źródło: forum.staszow.com/viewtopic.php?t=10336
Temat: Spamiarnia #2
A ja mieszkam na wsi, dom z trzema piętrami [parter, dwa piętra] i strychem Nie licząc strychu będzie jakieś 300 metrów kwadratowych Ale co tydzień brat odkurza, ja tylko kurze wycieram i trochę podłóg myję
Blok zle, ale w jednorodzinnym trzeba:
- kosic trawe
- odsniezac przed domem
- jak masz piec to trzeba w nim palic
- ciagle jest cos do naprawienia
- mam dalej do szkoly
- trzeba czesto sprzatac, ale w wiekszosci to klaki psa
- dom trzeba zbudowac albo wyremontowac
- koledzy chca wszystkie imprezy robic u ciebie "bo masz duzy pokoj/dom"
- jak sie ma jakies rosliny to trzeba o nie dbac
- w bloku sasiadow widujesz codziennie, a na domofonie widac ich nazwiska, mi troche wstyd jest jak ide z psem (a jest charakterystyczny ) mijam sie z starszym sasiadem, a go nie poznaje i nie mowie dziendobry Sasiadow po samochodach poznaje
- duzy kasy trzeba wydac na zakup jak i na utrzymanie
Źródło: tdu.com.pl/forum/viewtopic.php?t=10464
Temat: 3-Go Maja kawałek jeszcze w tym roku
Jak widać droga dla rowerów to wcale nie jest prosta sprawa i łatwo się pomylić.
Zmierzyłem jeszcze raz: pas szeroki 1,6 m + pas wąski 1,0 m = 2,6 m (dwa sześćdziesiąt).
Załączam też pliki ze zdjęciami. Oto kolejne informacje:
Latarnie przydrożne stoją co ok. 20-30 m. Część jest poza drogą (odległość ze 30 cm), ale część stoi dokładnie na granicy. Krawężnik idzie prosto, a latarnie wężykiem. Czasem jakiś znak albo słup energetyczny stoi na granicy albo wewnątrz drogi, czasem zasłaniają ją krzaki (widać na zdjęciu). Teraz czasowo przeniesiono tam przystanek autobusowy, którego słupek wbito dokładnie w samym środku (czerwony na zdjęciu).
Droga jest oznaczona dokładnie jak na powyższym niebieskim znaku z poziomą linią.
Reasumując - ta rowerówka to niezła partanina!
Jeden z tematów na Forum ma tytuł "Czego wójt powinien się wstydzić". Tę drogę chyba trzeba tam dopisać.
Gmina nie może wyremontować drogi powiatowi. Musi to zrobić powiat. Ale gmina może sfinansować inwestycję powiatowi zawierając stosowne porozumienie. (...) Więc jeśli gmina będzie miała wolę to znajdzie sposób.
Też mi się wydawało, że powiat nie pogniewa się za to, że ktoś za niego wyłoży kasę. Wystarczy dobra wola i można się porozumieć. U nas tak się nie stało i jest to dziwne. Otóż gmina miała pieniądze. Niedawno wybudowano od podstaw ulicę Krasińskiego, która biegnie mniej więcej równolegle do głównej 3 Maja i jest prawie takiej samej długości. Wcześniej była tam droga bita (jakich wiele w Izabelinie). Zrobiono to pięknie, równo, szeroko, w nowoczesnej technologii, z chodnikami, podjazdami, barierkami itp. Do dziś stoją tablice z reklamą pieniędzy Unijnych. Jest to ulica boczna, osiedlowa, którą czasem coś przejedzie. W innym miejscu gminy, we wsi Sieraków, gdzie stoi kilkadziesiąt domów i jakiś samochód przejedzie może raz na godzinę, wyremontowano starą drogę w sposób bardzo kosztowny i nowoczesny, mimo że poprzednia nie była jeszcze najgorsza. Dolano bardzo gruby asfalt, postawiono nowoczesne latarnie.
Jednocześnie na remont głównej arterii, na której ruch jest ciągły, pieniędzy wciąż nie było.
To wszystko dziwne.
Ukłony
Andrzej
Źródło: kochamkampinos.com.pl/forum/viewtopic.php?t=34