karola75 Śmiech to zdrowie!
Temat: czy jestem naiwny?
Witam!
Tak sobie od rana dumam... mam konto prywatne
w jednym banku od kilku ładnych lat (jeden kredyt wzięty i już spłacony
+ jeden mały jeszcze w toku), od ponad 2 lat mam w tym samym banku
rachunek firmowy... myślę o np. karcie kredytowej - też w tym
banku (choć nie ma najlepszej propozycji) ponieważ - no właśnie:
Czy naiwnym jest myślenie, że jeśli skupiając się przy jednym
banku i wykonywanie tam wszelkich operacji czy kupywanie produktów
bank doceni to za np. 10 lat, kiedy uznam że chcę np wybudować dom?
Czy wtedy zgłaszając się do nich, będę na takiej samej pozycji z Klientem
który
ma u nich rachunek, powiedzmy 2 lata?
jestes bardzo naiwny. oj baaaardzo.ja jestem w tym samym banku od ponad 20
lat, regularne wplywy, karty kredytowe, linie tip, itd. 3 lata temu bralam
kredyt na mieszkanie. zadnych ulg w porownaniu z nowicjuszem, co wiecej,
marza wowczas byla wieksza niz proponuja teraz, a gdy probowalam obnizyc
marze - to tyle zachodu z tym bylo, raptem zmniejszyli mi o 0,2 pkt, ale
gdybym dzis przyszla - jako nowicjusz do nich po kredyt, to mialabym duzo
nizsza. tak wiec nie karm sie zludzeniami, bankowi zalezy na NOWYCH
klientach, zeby ich POZYSKAC, a nie na tych, ktorzy juz u nich sa.
pozdr
m.
Źródło: topranking.pl/1229/czy,jestem,naiwny.php
Temat: Budowa teraz czy za jakiś czas ??
Użytkownik BP napisał:
| No to ja chyba wolę niedoszacować, niż później nie dostać kredytu na
| budowę domu ;)
Ja dokładnie tak samo myślałem, miałem dobry rok - wysoki PIT jak na razie
rekordowy, ten rok taki nie bedzie, wiec szybko do banku, duży kredyt, nisko
oprocentowany i wybudowałem. Teraz bym się już nie odważył....
Ja patrzę jeszcze z tej perspektywy - jeśli w tym roku jeszcze zaczniemy
to byćmożę uda się do pieniędzy któe będziemy mieli dołożyć powiedzmy
jakiś niewielki kredyt - ze 100.000 i wybudować domek, natomiast za 3
lata to kto to wie na ilu się zatrzymamy ??
Pozdro !!
PS:
Działkę już mamy ;)
Źródło: topranking.pl/1559/budowa,teraz,czy,za,jakis,czas.php
Temat: Wolimy domy od mieszkań
Wolimy domy od mieszkań
Chętnie przeczytałbym obiektywny artykuł na temat przyczyn takiej
sytuacji. Jak to jest, że w okresie IIkwartał2007/IIkwartał2008
nastąpił WZROST ilości oddanych mieszkań o 28%, a jednocześnie
SPADEK wartości udzielonych kredytów o 11% ???
Gdyby założyć, że takie same jak przed rokiem są ceny mieszkań i
ilość transakcji na rynku wtórnym, to 28% przyrostowi ilości
oddanych mieszkań powinnien teoretycznie towarzyszyć zbliżony wzrost
wartości udzielonych kredytów. No chyba, że załamanie na rynku
nieruchomości staje się faktem i:
- ceny transakcyjne znacząco spadły lub/i:
- liczba transakcji na rynku wtórnym znacząco spadła (i pozostanie
niska, dopóki ceny się nie urealnią) lub/i:
- większa niż oficjalnie podają deweloperzy ilość wybudowanych
mieszkań nie została ostatecznie sprzedana, a przedsprzedaż nowych
inwestycji leży na łopatkach lub/i:
- za obecnie oddawane mieszkania płacono gotówką lub kredytami
zaciąganymi za granicą przez kapitał spekulacyjny (a te
mieszkaniania wkrótce po wybudowaniu trafiają na rynek wtórny)
lub/i... jakies inne propozycje?
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,778,83539387,83539387,Wolimy_domy_od_mieszkan.html
Temat: rok 2009 co sie stanie z naszymi kredytami
Jak już pisałem.
Masz tutaj rachunek ekonomiczny:
kredyt+inne opłaty+czynsz 680 zł +200 zł +300zł.
Wybudowanie małego domu w małej miejscowości napewno jest tańsze niż w dużej
aglomeracji. Niestety utrzymania tego domu jest już taki same a gdzie indziej.
Chcąc się wybudować musisz wziąc kredyt, którego rata wynosi 1000 zł jeżeli
chcesz wybudować dom w calości z kredytu. Do tego dolicz teraz opłaty dodatkowe:
- ogrzewania;
- woda;
- kanalizacja;
- podatek od nieruchomosci i gruntów;
- wywóz odpadów;
i inne, które zależą od zastosowanych technik w domu itp. np. cyfraplus,
zamiast kablówki jest droższa, jeżeli brak stacjonarnego telefonu, wymagana
komórka czyli też droższe rozmowy itd.
Jak więc widzisz, całkowity miesięczny koszt utrzymania domu oscyluje wraz z
kredytem w granicach 1500-2000 zł.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,25,59342891,59342891,rok_2009_co_sie_stanie_z_naszymi_kredytami.html
Temat: Osiedle Książańskie w Świebodzicach
Każdy może wybrać i spróbować sam się wybudować. Gdybym dziś
wiedział o problemach jakei towarzyszą budowie domu jednorodzinnego
na 100% kupilbym dom na Waszym Osiedlu. Materiały domów złe???
tanie??? sprawdźcie ile kosztuje ściana w PRAEFiE!!! sprawdźcie ile
kosztuje budowa instalacji, ogrodzenia, dróg, kanalizacji, itd...
sam się denerwuje że się zdecydowałem na budowę domu sam... czas i
zycie to już tylko budowa, kasa z kredytu stopniała juz prawie do
zera a KOńCA NIE WIDAĆ!!!! tu przynajmniej macie gwarancję
zamieszkania i wiedzę za ile! a jak się komus nie podoba to po
wiochach jest pełno starych chalup z wielkimi ogrodami (tylko uwaga
kosztuja prawie tyle samo). Pozdrawiam wszystkich
P.S. Wydaje mi się że ten developer nie dal "ciala" i nie macie
takiech problemów jak na Osiedlu we Wrocku - ARKADiA i choćby na
Policjancie na podzamczu (ponoć tam cieknie większość dachów)
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,168,100717374,100717374,Osiedle_Ksiazanskie_w_Swiebodzicach.html
Temat: Jaki kredyt na dom 150m2?
Nie zdarzyła mi się jeszcze odmowa z takiego powodu, ale wszystko zależy od
podejścia analityków do dokumentacji.
W Fortis Banku zgodnie z procedurą, klient wraz z osobą posiadającą uprawnienia
budowlane wypełniają, a następnie podpisują kosztorys budowy. Rzeczoznawca na
zlecenie klienta wykonuje operat szacunkowy, w którym określona jest wartość
działki oraz wartość samego domu po wybudowaniu. Jeżeli kwota z kosztorysu
budowy nie przekracza wartości na wycenie - to nie ma problemu. Takowe mogą się
pojawić, gdy np. klient chciałby wykończyć dom super luksusowo, i nie potrzebuje
4000zł/m2 budowy, tylko ok 10.000zł/m2. Wtedy komórka do spraw wycen może
podważyć wycenę rzeczoznawcy (sprawia wrażenie naciągniętej). Nie miałem jednak
nigdy problemu w sytuacji, gdy wartość metra kwadratowego była nieznacznie
niższa niż średnia wartość rynkowa. Jeżeli chciałaby Pani uzyskać kilka
sugestii, proszę o telefon. Mieszkam w Gdańsku, więc w razie potrzeby mogę do
Państwa podjechać i omówić pewne kwestie na miejscu, ponieważ każdy kredyt na
budowę domu to inny przypadek. Pozdrawiam!
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,49,83833447,83833447,Jaki_kredyt_na_dom_150m2_.html
Temat: Własny dom
Koszt adaptacji gotowego projektu to około 500zł. My skorzystaliśmy
z projektu na zamówienie i zapłaciliśmy 7000 zł.
Najgorsza jest oczywiście papierologia. Milion pozwoleń,
zaświadczeń, uzgodnień itp. Trochę to napsuje krwi. My
zdecydowaliśmy się na dom kanadyjski - taki prawdziwy kanadyjski,
który do nas gotowy przypłynął z Kanady statkiem. Dostaliśmy go na
początku lipca, a w tej chwili zabieramy się już za prace
wykończeniowe. Wprowadzamy się w listopadzie - a napewno już na
święta. Zależało nam na tym, żeby dom wybudować szybko, bo z kredytu
w całości.
Dodam
> jeszcze,ze to dom na wsi, a ja miejskie zwierze jestem.
Ja też jestem miejskie zwierzę, dlatego zdecydowaliśmy się na dom
niedaleko miasta. Poza tym nie chcę wychowywać mojej dwójki na
podwórkach miejskich. Same wiecie co tam się dzieje... Wolę własny
ogród z własną piaskownicą i koleżanki w ogrodzie. Przynajmniej będę
je miała na oku.
Rady... Cóż.... Cierpliwość, Świadomość tego co się chce i
egzekwowanie tego od "fachowców", którzy próbują udowodnić, że
wszystko wiedzą lepiej.
Ale warto! Uwierz!
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,567,84719354,84719354,Wlasny_dom.html
Temat: Czy kredyt jest jedynym rozwiązaniem?
OK. ale tu miałem na myśli kreowanie przyszłości finansowej, a nie
zaspokajanie bieżących potrzeb. Np. jesli masz dzieci i pomyślisz o tym,
że za 10-15 lat będą potrzebowali swojego mieszkania lub domu, to możesz
zaczekać i za te 10-15 lat zaciągnąć kredyt, po czym spłacać go z
odsetkami przez kolejne 20-30 lat lub zainwestować i po 10-15 latach
zgromadzić potrzebną kwotę. W pierwszym przypadku jesteś kredytobiorcą i
tak na prawdę płacisz komuś za usługę, a w drugim jesteś kredytodawcą
dla siebie i płacisz samemu sobie. O tym, która sytuacja jest dla Ciebie
korzystniejsza decydujesz sam.
Częstokroć bywa tak, że jeżeli nie pomyśli się o tym odpowiednio
wcześniej, to nigdy nie będzie możliwości nabycia własnego mieszkania,
bo albo nigdy nie będzie zdolności kredytowej albo wysokość spłacanych
rat na lata zaciąży na poziomie życia (wydatków bieżących).
Jak czytam i słucham opowieści o procedurach bankowych, o sprawdzaniu
zdolności kredytowej, co gorsza płaczu ludzi, którzy przecenili swoje
możliwości i mają problemy prawno-egzekucyjne, to myślę, że nie od
rzeczy jest przemyśleć tę alternatywę. Tymbardziej, że są możliwości,
ale trzeba dokonać wyboru.
MichalL napisał:
| Czy jeśli chcesz wybudować dom lepiej jest zaciągnąć kredyt i
| spłacać
| go przez 20-30 lat, czy zainwestować sytematycznie przez 10-15 lat i
| zgromadzić niezbędną kwotę?
I mieszkać w tym czasie pod mostem. Po przęśle na jedno dziecko.
Gratuluję dobrego humoru. I proszę nie spamować.
MichalL
Źródło: topranking.pl/1234/czy,kredyt,jest,jedynym,rozwiazaniem.php